5/06/2016

Od tego zaczęła się moja książkowa przygoda.

To one mnie ukształtowały. Wyrobiły wrażliwość , poczucie estetyki. Moje ulubione książki z dzieciństwa czyli te, które czytałam z wypiekami na twarzy. 








Czytałam ‘’Karolcię ,,, "Tajemniczy ogród ,,. Bardzo lubiłam Makuszyńskiego "Awanturę o Basię ,, . Bezkonkurencyjne były też "Dzieci z Bullerbyn ,,. Nie było chyba dziecka , które by nie lubiło tej książki.



"Ania z Zielonego wzgórza,, To jedna z najlepszych książek jaką czytałam , ale nie tylko ta , ponieważ cała seria o Ani była fantastyczna.

"Jeżycjada,, To kolejna przeze mnie lubiana seria. Czytając tę serię książek wszystko wydawało mi się takie proste. Chciałam też pojechać do poznania po to , by iść śladami Borejków. Książki z tej serii są ponadczasowe , więc na pewno jeszcze kiedyś będzie okazja.




3 komentarze:

  1. Och co za tytuły 😊 wszystkie znam i kocham😊 jak Poznań to zapraszam na wspólną kawę 😊 dziękuję za przypomnienie pięknych chwil... Ściskam i pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się ,że to książki kształtują twoją wrażliwość a nie twarde i okrutne życie buziaki c.Basia

    OdpowiedzUsuń
  3. Ania z Zielonego Wzgórza, pierwsza książka, która zmieniła moje podejście do świata. Awantura o Basię, również okej, Dzieci z Bullerbyn - kocham:)

    MÓJ BLOG ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz. Daje on dużą motywację do działania :)