7/13/2015

Co zrobiłam nie tak?

Gdy w zerówce zaczynałam tworzyć swoje pierwsze relacje z rówieśnikami. Myślałam, że wszyscy powinni mnie lubić, Że po prostu tak to musi być i już, to wiązałoby się z tym że jestem fajną, sympatyczną osobą, a nie dziwadłem, z którym ciężko się dogadać.Kiedy zdarzały się osoby, które próbowały zmierzyć mnie od góry do dołu swoim oziębłym wzrokiem Mój świat w mgnieniu oka rozpadał  się jak domek z kart, a ja próbowałam znaleźć odpowiedź na jedno, jedyne pytanie: co zrobiłam nie tak ? 
Wszystkie te przypowiastki o tym że, nie każdy musi cię lubić, że nie jesteś  cukierkiem , żeby wszystkim smakować, czy że nie jesteś czymś tam, tylko czymś  tam, traktowałam  jako formę ukojenia.Gdy widoczna była niechęć w stosunku do mojej osoby zastanawiałam się co powiedziałam lub co zrobiłam, że ta osoba mnie nie polubiła.Teraz z perspektywy czasu wiem że to było bez sensu. 


Progres nastąpił w szkole podstawowej  wtedy też uświadomiłam sobie, że przecież nie każdy musi mnie lubić. Na świecie nie ma też osoby, która jest lubiana przez wszystkich. Tak  naprawdę nic nie możesz poradzić na to, czy ktoś cię polubi, czy też nie, wcale zbytnio nie zależy od ciebie. Wystarczy że tę osobę denerwuje jakieś  zachowanie a ty akurat przypadkiem w ten dzień robisz to, czego ona nie lubi. Koniec, wracamy do punktu wyjścia. Nie ma nic lepszego na świecie niż ludzie, którzy, pójdą za tobą tam gdzie Cię nogi poniosą, bo dla nich jesteś kimś ważnym,  albo też kimś do kogo czują sympatię.

Czy wy  też zadawaliście sobie to  pytanie ?

2 komentarze:

  1. Nie raz zadawałam sobie to pytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze, to nie. Zawsze miałam tą świadomość, że jak ktoś mnie nie lubi no to mówi się trudno i żyje się dalej.
    http://pasje-marzenia-plany-zycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz. Daje on dużą motywację do działania :)